Irmina Staś, Paweł Matyszewski - Grzebanie

Irmina Staś, Paweł Matyszewski - Grzebanie
Irmina Staś, Paweł Matyszewski - Grzebanie
Irmina Staś, Paweł Matyszewski - Grzebanie
Irmina Staś, Paweł Matyszewski - Grzebanie
Irmina Staś, Paweł Matyszewski - Grzebanie
Irmina Stas, Pawel Matyszewski, Trwanie, 2016, akryl, olej na plotnie, 135 x 120 cm



Irmina Staś, Paweł Matyszewski - Grzebanie
Irmina Stas, Pawel Matyszewski, Pejzaz urologiczny, 2016, akryl, olej na plotnie, 70 x 60 cm




Wystawa prezentuje najnowsze obrazy Irminy Staś i Pawła Matyszewskiego malowane wspólnie. Powodem podjęcia współpracy w wyniku której powstała duża seria płócien, była z jednej strony chęć eksperymentu, z drugiej ogólne powinowactwo indywidualnych twórczości. Choć obrazy Staś i Matyszewskiego znacząco różnią się pod względem formy, ich wspólnym elementem jest tematyka prac. Artyści „grzebią” często w tematach związanych ze śmiercią, przemijaniem i rozkładem.

W projekcie Grzebanie, realizowanym w trakcie kilku miesięcy, artyści wnikali w swoje prywatności, wpuszczając siebie nawzajem w intymną przestrzeń własnych obrazów. Organiczne prace wypracowane przez Staś i Matyszewskiego są efektem „grzebania w malarstwie” drugiego malarza, akceptacją dla tego, co artystom się podoba i odrzuceniem tego co niewygodne. Obrazy są zarazem egzemplifikacją harmonijnej współpracy i rodzaju walki. Procesowi malowania towarzyszyły obie „emocje”, głównymi zaś punktami sporu był kolor oraz techniki malarskie. Formalnie i znaczeniowo prace najbliższe są gatunkowi pejzażu i idei przestrzeni oraz miejsca. Wspólne płótna to ucieleśnienie wzajemnego „zwalczania się” się i zawłaszczenia obrazu sobą oraz artystycznego kompromisu partnerskiej pracy.

Irmina Staś maluje wyobrażenia o tkankach roślin i zwierząt, jak również, wyimaginowane obrazy wpisujące się w formułę czystej abstrakcji. Interesuje ją zagadnienie ulotności i nietrwałości życia oraz związane z tym odczucie niepewności funkcjonowania bytów w świecie. Swoim obrazom nadaje zwykle tytuły Organizmów numerowanymi zgodnie z chronologią ich powstawania. Za pomocą środków malarskich artystka uzewnętrznia to co wewnętrzne. Wyabstrahowane formy wnętrzności kojarzące się zarówno z żywymi jak i martwymi tkankami z odniesieniami do biologii i wyobraźni, przenikają się wzajemnie, sprawiając wrażenie ciągłego ruchu i nieustającej przemiany.

Paweł Matyszewski w swoich pracach obsesyjnie powraca do tematu przemijalności odnoszącej się do życia człowieka i zjawisk przyrodniczych. Fascynuje go zmienność i kruchość wszystkiego co otacza człowieka, jak również zjawiska marginalne, budzące skrajne emocje. Jego prace sytuujące się na pograniczu realizmu i abstrakcji przypominają często materię ciała. Czasem nacechowane erotyzmem, innym razem przypominające tkankę martwego naskórka działają zmysłowo i wizualnie.

Kurator wystawy: Michał Jachuła